Zaloguj się:
» Przypomnienie hasła

PREMIERA NOWEGO ALBUMU MELI KOTELUK -MIGRACJE - JUŻ W LISTOPADZIE!

2014-10-31 16:24:01

PREMIERA NOWEGO ALBUMU MELI KOTELUK -MIGRACJE - JUŻ W LISTOPADZIE!
Migracje to tytuł nowej płyty Meli Koteluk, która ukaże się17 listopada.

Tym razem artystka zabiera słuchaczy do świata pełnego kontrastów - realizm słowny łączy się tu z abstrakcją, minimalizm z przestrzennym muzycznie bogactwem. Płyta wydana zostanie nakładem wydawnictwa Warner Music Poland. Koncert w Stodole, który odbędzie się 16 listopada, otworzy trasę koncertową promującą Migracje.
Album Migracje, to zbiór niezależnych brzmieniowo kompozycji i polskich, autorskich tekstów. Całość dowodzikonsekwencji Meli i jej zespołu w pielęgnowaniu charakterystycznego języka, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. W warstwie brzmieniowej opiera się on na łączeniu akustycznych i syntetycznych brzmień, w warstwiesłownej realizm ściera się z abstrakcją. Na płycie pojawiają się oryginalne, kojące dźwięki bardzo rzadkiego instrumentu w kształcie przypominającego UFO, o nazwie hang drum, na którym gościnnie zagrał Wojtek Pęczek.
Utwory dobarwia szalona wiolonczela Jana Stokłosy, a także flety, saksofony i klarnety. Zespół zaprosił do współpracy cenionego producenta młodego pokolenia Marka Dziedzica, który nadał całości spójny, świeży i plastyczny charakter.Marek to wymagający producent, naprowadzał nas na nowe tropy, zachęcił do odważnego myślenia o stylistykach, które łączymy. Był moim uchem z zewnątrz - będąc w epicentrum, potrafił jednocześnie z dużym dystansem uczestniczyć w działaniach zespołu. Udało nam się połączyć minimalizm z muzycznym bogactwem, czyli poniekąd ogień z wodą. To album pełen kontrastów, tak jak czas i okoliczności, w których powstawał. Dla mnie Migracje są zapisem etapu, na którym byliśmy z zespołem od czasu wydania pierwszego albumu, bez wątpienia jednego z wielu przyszłych - mówi Mela Koteluk.Polskie teksty, inspirowane codziennością i w dużej mierze wyobraźnią, mają osobisty rys. Łączą przestrzeń realną zabstrakcyjną, wychwytując jednocześnie antagonizmy napędzające współczesny świat. Od poprzedniej płyty minęłydwa lata, intensywność tego czasu przełożyła się na Migracje. Z pewnością świadomość pewnych zjawisk jest inna, niż w dniu debiutu – dodaje Mela.
Płytę zapowiedział w czerwcu singiel Fastrygi, do którego powstał także teledysk. Utwór bardzo szybko znalazł się naplaylistach stacji radiowych.