Zaloguj się:
» Przypomnienie hasła

PATHOLOGY + Scream Maker

PATHOLOGY + Scream Maker
16 czerwca 2012 wejście: 20:00

"Któregoś pięknego, słonecznego dnia czerwca 1998 roku do jednego ze sklepów muzycznych w Łodzi wszedł Adam Jełowicki początkujący gitarzysta - gówniarz, istny mlekosys ale za to z wielką fantazją i poczuciem własnej wartości. We wspomnianym sklepie dojrzał sprzedawcę spijającego gdzieś pod ladą browara - Marcina Kulczyckiego - również gitarzystę tylko w nieco bardziej zaawansowanym stadium rozwoju. Marcin jako kompetentny ekspedient poczęstował potencjalnego klienta browarem. Następnie zaczęła się rozmowa o gitarach i muzyce, szybko poszły w ruch instrumenty i następne browary. Tak zawiązał się duet gitarowy zespołu Pathology, ale oni wówczas o tym nie wiedzieli. Minęło kilka miesięcy, popłynęło kilka browarów i nadszedł czas aby stworzyć zespół metalowy o jakim świat nie słyszał. Marcin jako wytrawny i znany Łódzki gitarnik szybko ściągną bębniarza - Rafała "Bigosa" Wielogórskiego - urodzonego perkusistę, który propozycję grania przyjął bez najmniejszych oporów. Basista - Kuba Ignaczak - również nie sprawiał kłopotów. Przynajmniej przez kilka miesięcy... Pojawiła się dziewczyna, wyjazd do Warszawy – słowem Kuba odszedł z zespołu, tworząc lukę, którą po niedługim czasie wypełnił Maciek Malarski. "Malarz" (bo tak kazał siebie nazywać) - powiedzmy to sobie wprost - nie miał wprawy jako muzyk metalowy - usypiał po drugim browarze. Wyrobił się dopiero po sporej ilości ćwiczeń, ale to już zupełnie inna historia. Oczywiście najtrudniej było znaleźć wokalistę. Dopiero po długich pertraktacjach do zespołu dołączył Mariusz Jarecki, który wniósł do zespołu dużo świeżych pomysłów i niezmącony spokój... Tak uformował się pierwszy skład PATHOLOGY. Po sukcesie jakim był pierwszy koncert wydawało się, że wszystko pójdzie z górki. A tu gówno... Mariusz z przyczyn od siebie niezależnych musiał opuścić nie tylko zespół ale i ojczysty kraj. Tym samym istnienie Pathology stanęło na krawędzi noża. Bardzo ostrego noża. I nagle stał się cud. Pod koniec 2001 roku na
próbę zawitał nikomu nieznany koleś. Powiedział, że chciałby spróbować swoich sił w Pathology. Jako że w naszym kochanym kraju nie ma wielu ludzi rwących się do śpiewania, chłopaki postanowili go przetestować. Po próbie z Tomkiem Struszczykiem (tak się właśnie ten koleś nazywa) wszystkim urosły siusiaki. Facet nas powalił. Nie dość że nauczył się starych, bądź co bądź trudnych kawałków, to jeszcze zaśpiewał je tak, że chłopakom kopary opadły. No i się zaczęło... Następny rozdział pathologicznej historii to szereg koncertów i imprez, jednych udanych, drugich bardziej udanych, trzecich kończących się detoksykacją członków zespołu… Był to bardzo dobry okres dla Pathology. Maj 2002 zaowocował srebrnym krążkiem na którym znalazła się starannie dobrana twórczość pathologów. Błogi stan trwał jeszcze przez rok… Powodem zamieszania jakie powstało mniej więcej w październiku 2003 był Bigos. Podążył w ślad za Mariuszem do kraju mgieł, brzydkich kobiet i jeszcze gorszego piwa, czyli do Anglii. No to już była rozpacz. Nic dwa razy się nie zdarza. Jeden cud w postaci Struszcza to i tak dużo jak na jeden zespół. Nikt nie śmiał nawet marzyć o znalezieniu godnego następcy Bigosa. Ale to co się stało przeszło najśmielsze oczekiwania. Czy to możliwe, by 20 letni bębniarz, filigranowej postury, w dodatku do którego trzeba się zwracać Agnieszka, mógł grać w Pathology? Okazuje się ze jak najbardziej… Nikt do końca nie wie jak to się stało, że Agnieszka Trzeszczak zdetronizowała Bigosa przy garach ale właśnie takie są fakty. 10 stycznia 2004 roku, zespół PATHOLOGY po pięciu latach istnienia na polskiej scenie narodził się na nowo, silniejszy i sprawniejszy niż kiedykolwiek."

W 2010r zespół zarejestrował materiał na debiutancki album „ Screaming Within”. Album został wydany na początku 2012r. Oficjalna premiera krążka odbyła się 05.02.2012r w warszawskim klubie Park.

Aktualny skład zespołu to:
Tomasz Struszczyk - wokal
Adam Jełowicki -gitara
Marcin Kulczycki- gitara
Marcin Łukaszewski - bas
Agnieszka Trzeszczak- bębny